D³u¿sze dni, promienie s³oñca, rze¶kie poranki i rozleniwione popo³udnia, spacery w rozpiêtej kurtce, wypady na rowerem na ³ono natury. Kocyk na trawie nad rzeczk± lub w parku, pierwiosnki, krokusy, kwitn±ce drzewa wi¶ni, zmiana fryzury, nowy lakier do paznokci, porz±dki w szafach i... nowe pomys³y. To w³a¶nie WIOSNA!!! A wiosn± robótki s± l¿ejsze, bardziej dziurawe, frywolniejsze, zabawniejsze. Siêgamy po w³óczki bawe³niane, jedwabne, lniane i fantazyjne nowo¶ci. Szukamy inspiracji na a¿urowe bluzeczki, topy i zwiewne spódniczki we wszystkich kolorach têczy. ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO WIOSENNEGO ROBÓTKOWANIA!!!
¶roda, 16 maja 2007
Skonczylam wiosenny sweterek z tweedowej wloczki

Akurat zalapalm sie na dobra po temu pogode, bo jakims cudem nie am jeszcze upalow ani wilgotnosci a jest cieplo i nadaje sie idealnie.

22:08, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (3) »
poniedzia³ek, 23 kwietnia 2007
Ufff!
Skonczylam przod i tyl lnianej bluzeczki, zszylam , wlozylam na siebie i lezy super. Tyl zwlaszcza bardzo wyszczuplajaco. Jednak musze dorobic rekawki bo nie nadaje sie w tej formie do mojego konserwatywnego biura. Ale powinno pojsc szybko. Nie zrobilam zdjecia bo wczoraj mnie rozlozylo przeziebienie i nie mialam juz sily wylazic z lozka. Nie ma ic gorszego niz sie rozlozyc jak tylko zaczelam sie przepiekna, wiosenna ciepla pogoda a nie am jeszce letniej obrzydliwej wilgotnosci.
¶roda, 18 kwietnia 2007
Wiosenna energia

Jak niedawno mialam zastoj tworczy tak teraz robie trzy rzeczy na raz.

 



Dwie bluzeczki na lato dla siebie i szydelkowe bolerko do letnich sukienek dla mojej corci.

15:19, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (1) »
¶roda, 04 kwietnia 2007
paski poprzeczne - odslona druga

Tak wyglada aktualnie przod mojej bluzeczki:

W sobote zaczelam robic mojej malej bolerko na wielkanoc, kwiatki szydelkowe polaczone dosc swobodnie, chyba wyjdzie mi z tego pierwsze dzielo w stylu free-form-crochet.

 

Wiecej zdjec z Festiwalu Kwitnacej Wisni w stolicy USA
http://www.organicknitter.blogspot.com/"> tutaj

wtorek, 27 marca 2007
sweterek w paski poprzeczne

jak sie komus ciezko chudnie tak jak mnie to musi sie na wiosne ratowac optycznyi efektami wyszczuplajacymi, nie? jak wam sie podoba???

Robie na wzor tej bluzeczki pod spodem bo lezy na mnie idealnie-tylko krotszy bo sie pewnie naciagnie.

Zapraszam na wiosenne zdjecia na moim bogu:

http://www.organicknitter.blogspot.com/

16:05, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (3) »
pi±tek, 16 marca 2007
Aaaaa! Zabraknie mi wloczki!!!

Malo widac wzor ale to jest bardzo fajny azurek, ktory znalazlam w sieci a nazywa sie Chinska koronka (lub chinski azur-chincese lace). Sweterek i sukienke z tym wzorkiem mozna zobaczyc tutaj: http://ahknits.typepad.com/knititude/

Zabraknie mi wloczki na pewno, kurcze nie pamietam na co ja kupowalam ale kupilam za malo, moze zreszta nie bylo wiecje bo to w takim sklepie z promocjami, gdzie owszem ejst tanio ale czasami bardzo malo. Teraz musze dokupic bo nic innego do tego raczej nie dobiore bo to bardzo specyficzna wloczka. Ale juz znalazlam, troche drogo ale trudno w http://www.patternworks.com/index.html

Kupilam tez mojej malej w thrifty przepiekna narzute na lozko (chyba oryginalnie to jest obrus ale kto by sie przejmowal. Zdjecia na http://www.organicknitter.blogspot.com/

21:37, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 marca 2007
Gosia znowu w akcji

 

Po lutowej niemocy tworczej i meczeniu celtyckiego sweterka (ktory odkladam na zime bo nie mam do niego sily juz) odblokowalo mnie i robie dla siebie bluzeczke na wiosne z mieszanki bawelny i lnu Garden Tweed: 

 

w takim slomianym troche kolorze:

 W niedziele jadac na wyspe Kent zrobilam 25 cm przodu po czym okazalo sie, ze zle sobie rozpisalam wzor i musialam spruc wszystko. Znacie to uczucie? Ale nei zniechecilam sie i robie dalej, tylko nie mam kiedy zrobic foto ani kiedy wstawiac zdjec czy pisac bloga. Kupilam tez zielona bawelne w elannie chociaz nie mam upelnie kasy ale tak mi sie spodobala ze sie nie mogalm powstrzymac,bo tam szybo schodza te "okazje" (i dobrze zrobilam bo juz dzisiaj nei am tych kolorow!!!!; na kolejna wakacyjna bluzeczke. byc moze zrobie ja w poprzeczne zygzaki. Wyciagnelam tez rozne inne bawelny, kupione w zeszlym roku i przyierzam sie do bluzeczki w poprzeczne paseczki inspirowanej topem z Anthropologie. Zeby tak jeszcze miec wiecej czasu. Ale wrocilam do dziergania w metrze bo robotka mala i wzor na malej karteczce mam rozpisany. I od razu odzylam!!!