Dłuższe dni, promienie słońca, rześkie poranki i rozleniwione popołudnia, spacery w rozpiętej kurtce, wypady na rowerem na łono natury. Kocyk na trawie nad rzeczką lub w parku, pierwiosnki, krokusy, kwitnące drzewa wiśni, zmiana fryzury, nowy lakier do paznokci, porządki w szafach i... nowe pomysły. To właśnie WIOSNA!!! A wiosną robótki są lżejsze, bardziej dziurawe, frywolniejsze, zabawniejsze. Sięgamy po włóczki bawełniane, jedwabne, lniane i fantazyjne nowości. Szukamy inspiracji na ażurowe bluzeczki, topy i zwiewne spódniczki we wszystkich kolorach tęczy. ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO WIOSENNEGO ROBÓTKOWANIA!!!
piątek, 11 maja 2007
Sweterek do Komunii

Dawno nic nie pokazywałam, ale to nie znaczy,że nic nie zrobiłam, udało mi się skończyć swetrek do komunii dla córci i tunikę.
Sweterek zrobiłam szybciutko, ale zanowu poległam przy wykończeniach i tak oto wczoraj uroczyście zakończyłam prace nad sweterkiem. Został zroboiny z Flori na drutach nr 4, poszło mi niecałe 30dag, 8 guziczków i kilkanaście perełek :)

A oto on:
przód

Więcej zdjęć na moim blogu na który serdecznie zapraszam. Co do tuniki, to narazie nie mam zdjęć, ale jak tylko takowych się dorobię to nie omieszkam się pochwalić, poza tym to ona bardziej pasuje chyba jednak do blogu wakacyjnego.

Pozdrawiam serdecznie

środa, 04 kwietnia 2007
Czapka

Dawno niczym się nie chwaliłam więc, żeby nie było,że nic nie robię to pochwalę sie czpeczką jaką zrobiłam mojej małej w poniedziałek. Wieczorkiem usiadłam i z resztek "medusy" na drutach nr 3,5 machnęłam małą czapeczkę, pełna improwizacja :) ,ale efekt zadowalający.
Zreszta ocencie same:


Cały czas walczę ze sweterkiem do komunii dla starszej córeczki, ale jestem już na finiszu, więc wkrótce będe mogła się i nim pochwalić.

Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 05 marca 2007
Wiosenne bolerko

W końcu moge się czymś pochwalić .
Bolerko robiłam ponownie wg wzoru Oli - Kroowki, ale ponieważ ja nie lubię takich krótkich rękawów, zrobiłam sobie rekawy 3/4. Koronka szydełkowa też jest lekko zmodyfikowana, ale to już z braku włóczki, no i rekawy, mają tylko krótką koronkę.
Od ręki zrobiłam kwiatek do spinania i włóczki starczyło mi na styk.
A to już gotowe bolerko, nawet widać,że na kwiatuszku są cekiny.

 Więcej zdjęć na moim blogu, serdecznie zapraszam.

Pozdrawiam Gosia