Dłuższe dni, promienie słońca, rześkie poranki i rozleniwione popołudnia, spacery w rozpiętej kurtce, wypady na rowerem na łono natury. Kocyk na trawie nad rzeczką lub w parku, pierwiosnki, krokusy, kwitnące drzewa wiśni, zmiana fryzury, nowy lakier do paznokci, porządki w szafach i... nowe pomysły. To właśnie WIOSNA!!! A wiosną robótki są lżejsze, bardziej dziurawe, frywolniejsze, zabawniejsze. Sięgamy po włóczki bawełniane, jedwabne, lniane i fantazyjne nowości. Szukamy inspiracji na ażurowe bluzeczki, topy i zwiewne spódniczki we wszystkich kolorach tęczy. ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO WIOSENNEGO ROBÓTKOWANIA!!!
czwartek, 17 maja 2007
Zielono mi :)

Małgosia już w krótkim rękawku a ja tu z golfem się pcham... Ale przynajmniej kolor ma iście wiosenny. No i przez ostatnie dni pogoda mu sprzyja :)

 zielona mgiełka

Więcej fotek tutaj

 Pozdrawiam moherkowo

Iza

23:26, olimpijskie , Iza
Link Komentarze (6) »
środa, 16 maja 2007
Skonczylam wiosenny sweterek z tweedowej wloczki

Akurat zalapalm sie na dobra po temu pogode, bo jakims cudem nie am jeszcze upalow ani wilgotnosci a jest cieplo i nadaje sie idealnie.

22:08, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (3) »
wtorek, 15 maja 2007
konik

Taki mały przerywnik między robótkami....

konik

22:10, olimpijskie , MagdalenaM
Link Komentarze (3) »
Zakręcone "czekoladki"

Dałam się skusić na kupienie sobie dwóch kawałków modeliny. Na razie ukulałam kilka korali. Jeszcze nie wiem, co dalej z nimi zrobię. W każdym razie zabawa przy tym przednia. :)

 


 

02:12, olimpijskie , Anna
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 14 maja 2007
Bzowy sweterek skończony!

Skończyłam na czas i tak jak to sobie zaplanowałam, wystąpiłam w nim na chrzcinach małej Zuzi w sobotę. Pogoda była jak najbardziej sweterkowa, czyli chłodno. Chrzciny były bardzo kameralne, tylko rodzice i rodzeństwo, babcia i dwie zaprzyjaźnione pary z dziećmi. Bez pompy i zadęcia, w pustym i cichym kościele- szalenie mi się pdobało.

  bzowy sweterek

Ponieważ to ja robiłam za fotografa, podzieliłam los wszystkich fotografów i nie ma mnie na żadnym zdjęciu, ale mąż zrobił mi jedno przed wyjściem z domu.

17:57, olimpijskie , Motylek73
Link Komentarze (3) »
sobota, 12 maja 2007
I ja się przyłączę...

Do tej pory tylko Was podglądałam, ale dzis postanowiłam dołączyć do tego miłego grona. Na początek moja najnowsza (jeszcze "ciepła") bluzeczka.

 

 

pozdrawiam

Magdalena

http://szydekieminadrutach.blox.pl/html

22:36, olimpijskie , MagdalenaM
Link Komentarze (4) »
piątek, 11 maja 2007
Sweterek do Komunii

Dawno nic nie pokazywałam, ale to nie znaczy,że nic nie zrobiłam, udało mi się skończyć swetrek do komunii dla córci i tunikę.
Sweterek zrobiłam szybciutko, ale zanowu poległam przy wykończeniach i tak oto wczoraj uroczyście zakończyłam prace nad sweterkiem. Został zroboiny z Flori na drutach nr 4, poszło mi niecałe 30dag, 8 guziczków i kilkanaście perełek :)

A oto on:
przód

Więcej zdjęć na moim blogu na który serdecznie zapraszam. Co do tuniki, to narazie nie mam zdjęć, ale jak tylko takowych się dorobię to nie omieszkam się pochwalić, poza tym to ona bardziej pasuje chyba jednak do blogu wakacyjnego.

Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 08 maja 2007
Z okazji imienin
To mój pierwszy wpis na wiosennym blogu. Ale to bardzo wiosenna robótka dla wiosennej solenizantki.
Dzisiaj podarowałam teściowej na imieniny wykonaną przez siebie serwetkę.
Wzór zaczerpnięty z netu i dość chyba popularny wśród dziergających Pań.
21:14, olimpijskie , Makneta
Link Komentarze (4) »
Majowo i komunijnie


Ja wyszyłam obrazek - pamiątkę komunijną.

Jak zwykle spieszę się do innych prac nierobótkowych, więc odsyłam - TUTAJ , gdzie jest więcej o moich zmaganiach związanych z wyszywaniem obrazka.
Z robótek wiosennych mam jeszcze w toku (do zszycia i wykończenia) czerwoną bluzkę ażurową.

Pozdrawiam ciepło.


19:08, olimpijskie , Splocik
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 maja 2007
Bzowy sweterek

Witam serdecznie!

Od jakiegoś czasu namiętnie podczytuję i oglądam wszystkie nasze (!) blogi, ale dotąd jakoś nie udawało mi się czynnie uczestniczyć w ich powstawaniu. Do dzisiaj.

Na początek kilka słów o sobie: mam 34 lata, 18 mies. synka, pracuję na pół etatu a dzierganiem zajmuję się od podstawówki. Niezmiernie mnie to relaksuje, a najbardziej lubię robić na drutach w czasie popołudniowej drzemki Smyka, przy dźwiękach dochodzących z akwarium (bulgotanie wody). Chociaż ostatnio coraz mniej tych drzemek...

To, co udało mi się sfotografować, prezentuję w swoim albumiku:
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,motylek73.html

Aktualnie dziergam bzowy sweterek z (chyba) kwietniowej Sabriny, Model 29. Mam już przód i tył. Na zdjęciu suszą się po namoczeniu.

bzowy sweterek w trakcie

Zakochałam się w kolorach i szkoda tylko, że już wiem, że na mnie nie będzie leżał tak ładnie jak na modelce (która waży chyba z 15 kg mniej ode mnie...). Mam nadzieję, że uda mi się skończyć ten sweterek przed latem

Bardzo dziękuję Splocikowi za pomoc - bez Niej nie udałoby mi się dołączyć do Was na tym blogu!

19:49, olimpijskie , Motylek73
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6